o mnie

autoportret z psami

O mnie
Nazywam się Paweł Bik. Chodzę po świecie już jakiś czas, czasem jeżdżę, a kilka razy nawet leciałem. W środku samolotu, ale zawsze. Zdjęcie z lewej strony (albo u góry, jęsli strona jest przeglądana w telefonie), to autoportret z psami. Niestety Leoś (biszkopt), jest od jakiegoś czasu nieboszczykiem i chyba nie prezentuje się już tak ładnie.
Ten wstęp i zdjęcie może sugerować, że niewiele rzeczy traktuję poważnie, a przynajmniej inaczej, niż zwyczajny zjadacz chleba. Jest w tym sporo racji. Fotografia jako taka bawi mnie, więc się nią zajmuję i traktuję troszeczkę poważniej, niż całą resztę spraw. Zdarza mi się sprzedawać zdjęcia, które zrobiłem, albo pstrykać na zlecenie, ale nie mogę określić się jako zawodowiec. Zdjęcia, które tutaj pokazuję zrobiłem dla przyjemności. Głównym powodem publikacji tej strony jest ich prezentacja. Być może pojawią się tu wpisy o innej tematyce, ale to mało prawdopodobne.

O stronie
Wybrałem nazwę po ciemku, ponieważ lubię robić zdjęcia w marnych warunkach oświetleniowych. Miałem nawet taki okres, kiedy robiłem wyłącznie zdjęcia nocne. To oczywiste ograniczenie, trudne do zaakceptowania, dlatego zdjęć pięknie naświetlonych, z równiutkim w pełnym zakresie histogramem, jest tu dużo więcej. Jednak nazwa została i jest taka jaka jest. Nie mam z tym problemu. Dla osób obdarzonych trochę mniejszą wyobraźnią, dodałem w nawiasie człon „nie tylko”.

Innym dziwacznym wyróżnieniem jest zbiór pod nazwą gumiaki. To zdjęcia wykonane techniką gumy chromianowej, nie obuwie ochronne. Nie planuje uruchomienia dla gumiaków osobnej strony, ale będzie ich przybywać, bo lubię je robić.

Muszę to napisać
Wszystkie prezentowane tu prace są chronione prawem autorskim. Użycie ich bez mojej zgody, pociągnie za sobą właściwe konsekwencje prawne.

Pozdrowienia
Chciałbym z tego miejsca pozdrowić wszystkich snujących opowieści o stożkach w kosmosie.

Paweł Bik