Electric Sheppard

W Piwnicy pod Baranami sami starzy wyjadacze i dwie panie śpiewające. No i fajny koncert. Kilka dni temu 7.06, warto było zajrzeć i posłuchać. Fotki po ciemku i tym razem po czarno-biału, botak.

Skomentuj przy pomocy facebooka